Jest to intensywna różowa baza z milionem srebrnych drobinek, które w sztucznym świetle sztucznym pokazują swoją delikatną holograficzną naturę. Drobinki te nie są chropowate, nie wystają z bazy, rozkładają się równomiernie na całej płytce paznokcia.
Do pełnego krycia potrzebowałam 3 warstw, które wyschły zaskakująco szybko. Na wierzchu znajduje się jedna warstwa top coatu, po której uzyskałam piękną taflę.
Jest to jeden z tych lakierów, który oczarował mnie od samego początku, a aplikacja i efekt końcowy zauroczył mnie do tego stopnia, że śmiało mogę określić Elation Generation jednym z moich ulubionych lakierów do paznokci! :)
![]() |
| wybaczcie kłaczka, który przyplątał się do zdjęć :D |
Jak Wam się podobają paznokcie w tej wersji? Znacie lakiery Orly?;)
Przy okazji chciałabym Wam życzyć zdrowych i spokojnych świąt, smacznego jajeczka i mokrego poniedziałku! :) <3
Serdecznie pozdrawiam! :*



