Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kąpieli odbudowującej z octem malinowym firmy Marion. Wspominałam o niej w TYM poście ;) Obecnie została mi na jedno, może dwa użycia, więc myślę, że mogę spokojnie napisać recenzję tego produktu.
#45. Cięcie i zapowiedzi
Miał być post o półproduktach, jednak pojawi się on w przyszłym tygodniu. Szkoda że paczka dzisiaj w Lublinie a ja od wczoraj w domu :(
Zdecydowałam się jednak na sporą zmianę - duże cięcie. Co chwilę na rozjaśnianych włosach widzę rozdwojenia, a na ubraniach wykruszone włosy. Stwierdziłam, że włosy nie ręka - odrosną, tym bardziej że zaopatrzyłam się w Jantar i od dzisiaj zaczynam trzecią kurację. ;) Nie było u mnie jeszcze recenzji tego cuda, więc pewnie pojawi się niebawem :) A za miesiąc może już będzie pierwsze przyciemnianie w ramach powrotu do naturalnych włosów :)
Planuję też na dniach zrobić post dotyczący wymiany, mam parę kosmetyków i innych, których nie używam, a leżą i zbierają kurz. Może ktoś będzie zainteresowany :)
Co Wy na to? ;)
I chcecie zobaczyć włosy po cięciu? :)
Pozdrawiam,
sm.
Zdecydowałam się jednak na sporą zmianę - duże cięcie. Co chwilę na rozjaśnianych włosach widzę rozdwojenia, a na ubraniach wykruszone włosy. Stwierdziłam, że włosy nie ręka - odrosną, tym bardziej że zaopatrzyłam się w Jantar i od dzisiaj zaczynam trzecią kurację. ;) Nie było u mnie jeszcze recenzji tego cuda, więc pewnie pojawi się niebawem :) A za miesiąc może już będzie pierwsze przyciemnianie w ramach powrotu do naturalnych włosów :)
Planuję też na dniach zrobić post dotyczący wymiany, mam parę kosmetyków i innych, których nie używam, a leżą i zbierają kurz. Może ktoś będzie zainteresowany :)
Co Wy na to? ;)
I chcecie zobaczyć włosy po cięciu? :)
Pozdrawiam,
sm.
