#234. Jak wykorzystuję niezbyt trafiony kosmetyk..

        Już jakiś czas temu pisałam o balsamie do ust od Pat&Rub, z którego nie byłam do końca zadowolona. A kiedy nie jestem zadowolona z kosmetyku, to ląduje on w otchłani moich pudełek lub kosmetyczek..




        Tak też się stało z tym balsamem, a skoro ma on dość krótki termin ważności ze względu na skład, postanowiłam wykorzystać go przy komputerze. W jaki sposób...?

        Siedząc przy laptopie uwielbiam wcierać w dłonie wszelkiego rodzaju kremy, olejki, odżywki... A skoro skład balsamu Pat&Rub jest bardzo obiecujący postanowiłam wykorzystać go w pielęgnacji skórek i paznokci :)


        Musze przyznać, że w tej roli spisuje się o wiele lepiej niż w nawilżaniu ust i jestem pewna, że szybko go zużyję :) Szybko się wchłania i dość dobrze nawilża suche skórki :)




        Żałuję bardzo, że kosmetyk znanej i dobrej marki, tak bardzo mnie rozczarował, ale... ważne, że znalazłam odpowiednie zastosowanie dla niego :) Nie zmienia to faktu, że nie wydałabym prawie 40 zł za 10 ml balsamu tylko po to, aby używać go sporadycznie do nawilżania skórek i paznokci.




         A Wy jak sobie radzicie z niezbyt trafionymi kosmetykami? Lubicie produkty Pat&Rub?




        I na koniec pytanie za 100 punktów - kto mnie w końcu zmusi do pisania pracy licencjackiej? :D



        Pozdrawiam :*

17 komentarzy:

  1. Świetny sposób na niego znalazłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie to samo chciałam napisać :)

      Usuń
  2. Mi też niezbyt podoba się w zastosowaniu do ust - skorzystam z opcji do skórek i paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, 40 zł za 10 ml ;o
    Ciekawie to wymyśliłaś !:DD

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze go nie używałam, ale jakby co to wiem już jak go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosowałam jeszcze tego kosmetyku :) Ale pomysł na wykorzystanie bardzo ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O, to super, że chociaż w tej kwestii sprawdza się dobrze : ) Fajny pomysł! Skórki i paznokcie tez przecież wymagają pielęgnacji, a nie zawsze kupujemy specjalnie przeznaczone im kosmetyki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety ale ja tez uważam, że niektóre kosmetyki Pat&Rub są niestety do niczego;/ A w szczególności balsamy i masła do ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rewelacyjne składy to nie wszystko, jak widać. kremy do rąk też niespecjalnie mnie zachwyciły, jeszcze jedna szansa dla balsamu :)

      Usuń
  8. Ja się muszę wziąć za swoje pazurki :P

    OdpowiedzUsuń
  9. dobry sposób :) skórki dopieszczone luksusowo :D

    ja zużywałam nieudane odżywki do włosów w charakterze preparatu do golenia (zamiast pianki czy żelu)
    tak mi się spodobało, że teraz nie kupuję już pianki :D
    odżywka daje dobry poślizg, wygładza skórę i minimalizuje podrażnienia po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też staram się znaleźć alternatywę dla nietrafionych produktów. Kosmetyków z P&R nie stosowałam, więc się nie wypowiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również nie miałam przyjemności z linią kosmetyków P&R - nie wiem zatem ile straciłam...a ile zyskałam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze że znalazłaś dla niego wykorzystanie, cena kosmetyków tej marki jest wysoka i szkoda że niektóre ich produkty są jednak nie trafione :)

    OdpowiedzUsuń