#267. To Rule Or Not To Rule

         Cześć! :) 

         Dzisiaj chciałabym Wam pokazać jeden z lakierów, który podbił moje serce od pierwszego użycia, mimo, że początkowo budził we mnie sprzeczne emocje ;-) Mowa o cudeńku od Morgan Taylor -To Rule Or Not To Rule. ;) 







           Lakiery Morgan Taylor dostępne są  na pewno w sklepach Euro Fashion, w cenie około 25 zł. To Rule Or Not To Rule, to fioletowa baza z jaśniejszymi drobinkami. Pędzelek jest klasycznej grubości, bardzo przyjemnie się nim operuje. Krycie lakieru niesamowicie mnie zaskoczyło - po jednej grubszej warstwie paznokcie wyglądało już rewelacyjnie. Dodatkowym plusem jest to, że nie wymaga zbyt wiele top-coatu. W moim przypadku była to 1 warstwa, która w 100% mnie zadowoliła :) 

          Na zdjęciach widać 2 warstwy lakieru pokrytego 1 warstwą topu Sally Hansen Insta-Dri. 








          Co sądzicie o tym cudeńku? Czy też podbił Wasze serduszka? :) 




          Pozdrawiam! :*

17 komentarzy:

  1. Ja też się w nich zakochałam ♥
    Cudowne :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. po pierwsze masz bardzo ładny kształt paznokci, a po drugie kolor jest fantastyczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny! Masz śliczne paznokcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaję się na lakiery Morgan szczególnie te brokatowe, ten Twój jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jest idealny :) świetne wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie mi się spodobał, prawdziwe cudeńko :) Masz piękne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest! ja mam All the right moves (fioletowy) i jedna warstwa wygląda kiepsko, dopiero po 2 efekt jest zadowalający ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kurde wyglada pięknie! z chęcią bym go dorwała!:)

    OdpowiedzUsuń