#264. Cięcie!

         Chyba każda zapuszczająca włosy kobieta boi się podcięcia włosów, zwłaszcza u fryzjerów. Mnie od dawna kusiło cięcie, które dzisiaj wprowadziłam w życie. Poprosiłam koleżanką-fryzjerkę i.... S'il vous plait! :D

          Dla przypomnienia, wrzucam fotkę z ostatniej aktualizacji włosów:



           Zaraz po wyjściu koleżanki wrzuciłam zdjęcie na instagram, na którym widać ile pozbyłyśmy się włosów... A wyglądało to tak:



           Celem ścięcia było pozbycie się 2-3 cm końcówek, oraz, w miarę możliwości, zrównanie grzywki z resztą włosów. Próbowałam uchwycić efekt po samym ścięciu, kiedy tylko włosy zaczęły podsychać, a jedyne co udało mi się wyczarować, to jedynie dwa w miarę sensowne zdjęcia:





           A obecnie siedzę z umytymi włoskami i maseczką na głowie, czemu towarzyszy niesamowity, słodko-ostry zapach pomarańczy i chilli... <3







           Pod koniec miesiąca, jak zawsze, wrzucę aktualizację włosów, gdzie zobaczycie dokładniej efekty ścięcia, długość włosów i ich kondycję :) 




          Boicie się fryzjerów? Macie ,,swoich'' zaufanych ludzi, którzy ścinają Wam włosy? ;-) 



          Serdecznie pozdrawiam! :*

17 komentarzy:

  1. mam odlewkę tego balsamu - genialny zapach!

    a po podcięciu widać że włoski odżyły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje włosy wyglądają na lekkie jak piórko! Bardzo pozytywna odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie :) moją zaufaną i najlepszą pod słońcem fryzjerką jest szwagierka, niestety teraz mieszka i pracuje daleko :( bałam się iść do kogoś obcego, ale w końcu musiałam się zdecydować na któryś salon. na szczęście poszło dobrze i będę tam wracać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedługo również będę podcinać swoje włosy - moje końcówki są nieco rozdwojone ;)

    Miałam szampon z tej serii co używasz maski ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. o, bardzo ładnie podcięte :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cięcie dość zdecydowane, ja u fryzjera nie byłam dawno... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam swoja zaufana fryzjerke do ktorej ide juz w ten piatek o.O iii sie strasznie obawiam tego spotkania bo mam taaaaak dlugie wlosy ze szok, a wiem ze bedzie ich duzo mniej xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Nisku, tam gdzie kiedyś chodziłaś? :)

      Usuń
  8. ładnie, wyglądają na bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię włosy po podcięciu, są zawsze zdrowsze i takie milusie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie boję się - obcina mnie przyjaciółka - 100% zaufania :-D
    Ładnie Ci!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne masz te włosiska :)

    OdpowiedzUsuń