Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kredka do oczu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kredka do oczu. Pokaż wszystkie posty

#166. Odrobinę koloru na deszczową pogodę

     Dzisiaj rano, po odsłonięciu okien przywitał mnie szary, ponury i deszczowy widok osiedla. Wszędzie mokro, szaro i smutno, dlatego też na poprawę tego dnia wrzucam specjalnie dla Was odrobinę kolorów, a dokładniej kolory tęczy! :) 




     Do wykonania tego makijażu użyłam paletki Avon Pink Sands, kilku kolorów z paletki Sleek OSS, My Secret Star Dust 1 z Duraline jako podkład pod kolory, a na to cienie z paletek L.A. Colors EP 101 i 108 oraz eyeliner czarny Wibo. Rzęsy wytuszowałam Extra Lash Mascara (My Secret). Linię wodną obrysowałam białą kredką Pierre Rene.



    Co sądzicie o tęczowej kresce? Lubicie takie kolory na powiekach? ;) Może i Wy skusicie się na taką propozycję? :)



     Pozdrawiam gorąco! :*

#102. Nowości kosmetyczne! :)

      W poprzednim poście wygrały kwadraty, co mnie niesamowicie zaskoczyło :) Na końcu posta gratisowe zdjęcie - odsłona w lakierze ze ,,zmierzchowej limitki'' Essence ;) 
      Dzisiejszy post poświęcić chciałam moim nowościom kosmetycznym!


#69. Ile warta jest Twoja twarz? Zapowiedź maseczki - Balea

     Przeczytałam na blogu Eweliny o tagu kosmetycznym - ile warta jest Twoja twarz i postanowiłam zrealizować go również u siebie ;) Jako, że ostatnio gości u mnie stały makijaż - czarna kreska wykonana eyelinerem (czasami z cieniami jak TU) lub kolorowa - cieniami z paletki L.A.Colors (jak TU) będzie to podzielone na 3 części: stałe elementy, oraz całkowita kwota przy obu wariantach makijażu oka.


     A to są kosmetyki, których używam na co dzień:


#64. Kolorowa kreska jesienną porą :)

     Nie dajmy się jesieni - żadnych smutów, szarości ani nudy! Ja stawiam na kolory, uśmiech i cieplutkie botki, jako że straszny zmarźluch ze mnie ;)
     
     A skoro o kolorach to tak jak w temacie i wczorajszym poście - mój kolorowy wrześniowy makijaż ;) 


Przygotujecie się na dużo zdjęć! :)

#28. Jak kończą się zakupy kobiety, która ma za dużo czasu :)

     Tak, poszłam wczoraj na zakupy - chciałam kupić sobie zwykłe spodnie. Wszystko fajnie, gdybym nie miała za dużo czasu. Kupiłam dżinsy, poszłam do jednej drogerii, do drugiej, na stoiska kosmetyczne i z czym wyszłam? Z nieplanowanymi nabytkami, które kusiły, krzyczały i prosiły ,,kup mnie!''..